Google
Chcesz wiedzieć wszystko, co mówi się w sieci na temat Google? Zacznij czytać już teraz i zostań z nami!
 

23 kwiecie 2007

IDG.pl (news)

Poniedziałkowy Przegląd Prasy

Jacy zagraniczni specjaliści IT pracują w Polsce?... Karkosik musi być lepszy od Disneya... Sprzedaż komórek na świecie w liczbach... Play: w maju zaskoczymy rynek nową ofertą... Firmy chcą zarabiać na sprzedaży filmów w Internecie... Roszady w Siemensie po skandalach korupcyjnych... Symantec zamawia rockowe piosenki o wirusach... Google pędzi na sponsorowanych linkach... Kolejni wirtualni operatorzy jeszcze w tym roku... Hakerzy Pupina... Gangi komórkowe... Jak integruje się polski Microsoft...

Monika Tomkiewicz o 5:03 :: 23 kwiecie 2007 w kategorii Aktualności IDG.pl

20.04.2007 Skrót wiadomości IDG.pl - wersja audio

Dzisiaj w IDG.pl: Wiosenna Mandriva, czyli multimedia w pigułce; Intel zapowiada uruchomienie w tym roku produkcji pamięci PRAM; Wykresy w Arkuszach Google; Microsoft: wkrótce testy Fiji; Wi-Fi bez punktów dostępowych i routerów; Dysk SSD o pojemności 512 GB; Cineman uruchomił wideo na żądanie; Windows + Office za 10 zł; Nowe zagrożenie dla routerów i telefonów komórkowych; Oracle: patche na życzenie; Kto zarządza Twoim komputerem?

Krzysztof Pietrzak, Tomasz Cichocki o 0:01 :: 23 kwiecie 2007 w kategorii Aktualności IDG.pl

 

21 kwiecie 2007

(Googler) Marcin Sochacki

Linki pozycjonujące szkodzą

Philipp Lenssen, właściciel serwisu Google Blogoscoped napisał bardzo dobry i szczegółowy artykuł na temat ekonomii linków pozycjonujących. Jest to jeden z artykułów napisanych po ostatnich ruchach ze strony Google dotyczących tej techniki pozycjonowania. Zapowiedzi takie pojawiły się w poście na Webmaster Centralwpisie w blogu Matta Cuttsa.

Większa część społeczności pozycjonerów[1] zaczęła się niepokoić możliwością zmniejszenia wartości płatnych linków przez Google, co tylko pokazuje jaką siłę aktualnie one posiadają. Uważam, że ta metoda optymalizacji dla wyszukiwarek jest po prostu oszukaństwem i moim zdaniem ci, którzy z niej korzystają, noszą czarne, albo przynajmniej szare kapelusze (nawiązuję do angielskiego terminu „black hat”, który oznacza stosowanie szkodliwych technik z premedytacją).

» czytaj dalej…

23:06 :: 21 kwiecie 2007 w kategorii /komputery/google

 

20 kwiecie 2007

Gazeta.pl

Google pędzi na sponsorowanych linkach

Niepozorne, proste reklamy tekstowe w internecie wciąż przynoszą e-gigantowi krocie. W pierwszym kwartale spółka zarobiła na czysto miliard dolarów

20:27 :: 20 kwiecie 2007 w kategorii InternetTechnologie.Gazeta.pl

(Googler) Marcin Sochacki

Dobro kontra Zło - stół do piłkarzyków

Hehe, śmieszny stół to piłkarzyków (ang. foosball), w którym walczą drużyny Dobra i Zła. W tej pierwszej na bramce stoi Święty Mikołaj, w ataku natomiast m.in. Matka Teresa, Flash Gordon, Mahatma Gandhi i oczywiście sam Bóg. W przeciwnej drużynie grają takie sławy jak Adolf Hitler, Kuba Rozpruwacz i Lucyfer. Nie podam jednak linka do producenta, bo ma beznadziejną stronę we Flashu.

Przy okazji wspomnę, że o ile wcześniej prawie nigdy nie grałem w piłkarzyki, to pracując w Google bardzo szybko koledzy wciągnęli mnie do tej gry.

» czytaj dalej…

2:31 :: 20 kwiecie 2007 w kategorii /to_lubie/sport

 

19 kwiecie 2007

Bartłomiej Dymecki

Czy nienaturalne linki naprawdę odejdą do przeszłości?

Ostatnio na blogu Google pojawił się wpis na temat linków, po polsku. Nie miałem do tej pory czasu o tym pisać, ale teraz chciałbym to nadrobić. Stwierdzenia tam zawarte są interesujące. Są na tyle interesujące, że niektórzy gromko okrzyknęli zmianę podejścia i rewolucję wśród pozycjonerów. Proszę o jedno - miejcie trochę więcej sceptycyzmu wobec tego, co firmy piszą na temat swoich własnych produktów :-)

Google skrytykowało linkowanie ze sobą stron niezwiązanych tematycznie, systemy wymiany linków oraz kupowanie linków. Google ma prawo krytykować co tylko ze chce, ale od krytyki do praktyki wiedzie nie mała droga…

Moje linki są naprawdę moje

Po pierwsze: moje linki są moją własnością. To truizm, ale warto to podkreślić, aby uniknąć nieporozumień. Nie zmuszam robotów Google do ich indeksowania, niech Google robi sobie co chce. Nie ja wymyśliłem taki sposób działania wyszukiwarki. Nie ma jednak prawa decydować o tym co w Sieci wolno, a czego nie wolno. Ja mogę polecać innym moje strony, mogę reklamować stronę kolegi, mogę komuś sprzedać reklamę… A to, że sprzedaję komuś link, wcale nie musi oznaczać, że jest to robione w celu oszukania Google.

Wytyczne dla webmasterów, regulaminy… to wszystko tylko mówi o tym, jak Sieć powinna wyglądać według życzeń Google. To nie oznacza, że ktokolwiek ma obowiązek się do tego stosować, ani nie oznacza, że samo Google będzie to wszystko egzekwować. Oczywiście wiedząc, że jakaś strona jest niezgodna z regulaminem Google nikt nie powinien się obrażać na jej wyrzucenie z indeksu, to chyba oczywiste.

Jak tego dokonać?

Po drugie: Google według mnie nie ma możliwości kontrolowania wszystkich linków. Odróżnienie linku naturalnego od sztucznego jest diablo trudne. Właściwie niemożliwe dla jakiegokolwiek algorytmu.

Popatrzcie na sytuację z takimi technikami, jak ukryty tekst. Roboty Google tego nie wykrywają, chociaż wystarczy całkiem prosta analiza kodu strony. Dlaczego tego nie robią? Według mnie nawet Google nie ma odpowiedniej mocy obliczeniowej. Skąd więc wzięłaby się ona na tak głębokie porównywanie wszystkich linków, określanie ich podobieństwa… nie, tak się na pewno nie stanie, nie uwierzę w to tylko na podstawie tekstu na blogu.

Podejrzewam, że sytuacja będzie podobna, jak z innymi technikami, których Google nie pochwala. Na codzień będą ignorowane, a coś się zdarzy dopiero wtedy, gdy pozycjonera podkabluje konkurencja.

Oby tylko nie przesadzić…

I sprawa trzecia: Google wie, że w egzekwowaniu tych wszystkich teoretycznych nakazów nie może przesadzić. Jeśli właściciele stron zaczną się odsuwać od tej wyszukiwarki, to wypromują w jej miejsce inne. Oni mają największą siłę przebicia i możliwość dotarcia do umysłów internautów. Każdy gigant może upaść. Szczególnie w internecie.

Bellois o 14:51 :: 19 kwiecie 2007 w kategorii e-marketing

Lukasz Horodecki

Potęga CSS i czytnik RSS

Rzućcie okiem na ten screenshot webowego czytnika RSS:

<!--enpts-->Google Reader<!--enpte-->

Wygląda znajomo? Nie? A powinien, bo według FeedBurnera prawie połowa subskrybujących kanał RSS “silva rerum” używa właśnie tego czytnika. Nadal nic nie świta? No przecież to Google Reader. Serio. Tyle że odpicowany przez jeden magiczny pliczek z CSS. Wystarczy używać Firefoksa, Camino, Safari lub Operę i skorzystać z arkusza udostępnionego przez Johna Hicksa.

Wypatrzone na Lifehacker.

Łukasz Horodecki o 6:24 :: 19 kwiecie 2007 w kategorii Web

CHIP.pl (news)

Mandriva na wiosnę

Większość nowych dystrybucji Linuksa wyposażona jest w świeżą wersję jądra, obsługę wirtualizacji i trójwymiarowy pulpit. Nowa Mandriva Linux 2007 Spring idzie jeszcze dalej, oferując wsparcie dla telefonów VOIP przy użyciu WengoPhone, Google Picasa, Google Earth a nawet…pilota do Nintendo Wii.

0:41 :: 19 kwiecie 2007

 

18 kwiecie 2007

Piotr Konieczny

Wikipedia blokuje łódzką Neostradę! (za penisowego wandala)

Przed chwilą na kanale #jogger Kangel (jeden z administratorów polskiej Wikipedii) oznajmił, że ze względu na powtarzające się od ponad pół roku wandalizmy, właśnie podjęto decyzję o zabanowaniu łódzkich internautów korzystających z usług Nostrady TP. Wycięta podsieć to: 83.26.0.0/16, odpowiadająca ok. 65 000 potencjalnych internautów. Począwszy od dziś, przez najbliższe siedem miesięcy, łódzcy abonenci Neostrady TP nie będą mogli modyfikować starych i tworzyć nowych haseł na Wikipedii. Wszyscy miłośnicy wiki z Łodzi, łączący się z internetem za pomocą Neostrady TP za bana powinni podziękować w pierwszej kolejności anonimowemu wandalowi, a zaraz potem operatorowi Neostrady, czyli Telekomunikacji Polskiej — jej dział abuse (obecnie CERT) konsekwentnie (od ponad pół roku) nie odpowiada na e-maile, a w rozmowach telefonicznych powtarza formułkę: "sprawa jest w toku".

Łódzkie Pogotowie radzi: Nie panikuj, weź pavulon!

Blokada została nałożona jedynie na anonimowych (niezalogowanych) redaktorów wiki. Jeśli jesteś z Łodzi, łączysz się z internetem przez Neostradę i masz konto na Wikipedii, to po zalogowaniu dalej możesz tworzyć i poprawiać hasła. Warto również zapoznać się z oficjalna notą administratorów Wikipedii

Bany się obchodzi

Doskonale rozumiem zdenerwowanych Wikipedystów. Na swoim kawałku internetu codziennie muszę sprzątać po tzw. dzieciach neostrady, których skuteczna identyfikacja i izolacja nie jest możliwa, ze względu na dynamiczne IP Neostrady TP. No ale co tu zrobić? Przecież nie zablokuję możliwości komentowania wpisów wszystkim łączącym się przez Neostradę, bo wiem, że przy okazji ucierpią niewinne osoby.

W przypadku Wiki, taka blokada zyskuje jednak moje poparcie. Wiki to nie jeden z kilkuset blogów, a wygodne źródło wiedzy, z którego codziennie korzysta ogromna liczba internautów. I mimo, że sam od czasu do czasu anonimowo poprawiałem teksty na Wiki, to w moim odczuciu wymóg logowania nie jest wielką przeszkodą.

Pytanie: Co się stanie, kiedy wandal dowie się co to jest serwer proxy?

Bonus: Profil psychologiczny wandala

Jeśli chcecie wiedzieć, jak wygląda łódzki sposób wandalizowania wiki — oto przykład:
hasło: Prącie

Łódź przeprasza za Ich Troje... i penisowego wandala.

17:51 :: 18 kwiecie 2007

 

17 kwiecie 2007

Tomasz Gawęda

Subiektywnie o przeglądarkach …

Niedawno w moim życiu wiele się zmieniło Gentoo ustąpiło miejsca Ubuntu, Firefox Operze … nie wszystko było dobre …

Opera jako przeglądarka, jest bardzo dobra ale … Firefox jest lepszy - dlaczego?

  • Dodatki np. GreaseMonkey, LiveHttpHeaders, ScreenGrab!, TinyURLCreator czy WebDeveloper to dopiero początek długiej listy …
  • Sprawdzanie pisowni jest w standardzie
  • Poprawna współpraca ze wszystkimi usługami Google (korzystam z nich bardzo często - na Operze jest google_fix.js. Google_fix.js to nie samo co zwykła strona bo np Google Reader strasznie zwalnia przy przeglądaniu więcej niż 100 wiadomości)
  • Dopracowana integracja z pluginem Flasha (Flash, fe!)
  • Strony wykorzystujące dużo JS połączonego z CSS działają w miarę dobrze (co może świadczyć o wydajnej implementacji modelu DOM)

Opera ma swoje plusy ;)

  • Doskonała obsługa standardu XHTML i CSS (czasami w połączeniu z JS nie działa tak szybko jakbym sobie tego życzył)
  • Bardzo szybko renderuje statyczne strony, dynamiczne też nieźle - choć obsługa niektórych AJAXowych zabawek strasznie się ślimaczy
  • Mniej pamięci zajmuje, przy nieskomplikowanych stronach
  • Okienko z transferami jest GENIALNE - osoba która je wymyśliła powinna dostać premię ;)

Niestety jest w niej wiele zgrzytów, które mi uniemożliwiają normalną pracę - plugin Flasha kuleje, widżety to dla mnie nieporozumienie, czemu usługi Google mi się ślimaczą? Czytnik RSS wygląda trochę jak dodany na siłę.

Ostatecznie wracam do Firefoxa - znacznie lepiej nadaję się do przetwarzania stron które często odwiedzam, muszę się pogodzić z tym, że zjada więcej RAMu, jest trochę wolniejszy przy otwieraniu stron, ale jestem z niego zadowolony.

TEN ARTYKUŁ NIE MIAŁ NA CELU WYWOŁANIE FLAME WAR …TO TYLKO MOJA SUBIEKTYWNA OPINIA

Views Counter v.0.10 Viewed 799 times by 220 viewers

sinx o 14:06 :: 17 kwiecie 2007 w kategorii webdesign

 

16 kwiecie 2007

IDG.pl

Nowe centrum Google we Wrocławiu

Wrocław jest drugim po Krakowie miastem, w którym powstanie centrum Google.

(ab) o 22:00 :: 16 kwiecie 2007 w kategorii Artykuły IDG.pl

LinuxNews.pl

Tygodnik KDE 52 i 53

Mamy kolejną porcję tłumaczeń materiałów dotyczących rozwoju środowiska KDE. W nowym, podwójnym numerze Tygodnika KDE znalazły się dwa wydania KDE Traffic, dwa wywiady, informacje o aKademy 2007 i udziale w Google Summer of Code 2007, a także opis specjalizowanego menedżera plików Dolphin oraz biblioteki Strigi.

18:43 :: 16 kwiecie 2007

 

Archiwum:


2007 (tygodniami): 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 |