CERT.pl
CHIP.pl
CHIP.pl (news)
DobreProgramy.pl
Dziennik Internautów
Hacking.pl
IDG.pl
IDG.pl (news)
JabberPL.org
LinuxNews.pl
Wykop.pl
(Google) Polski Blog
(Googler) Marcin Sochacki
Bartłomiej Dymecki
Bluerank
Einer
Gcity.pl
Jerzy Dąbrówka
Kamil Pociask
Ludwik C. Siadlak
Lukasz Horodecki
Mariusz Styczeń
Michał Spadliński
Mój GMail
Narzekasz.pl
Normanos
Piotr Konieczny
Roch Kudła
Tomasz Gawęda
Tomasz Topa
Tomasz WieczorekWszelkie skargi, wnioski oraz zażalenia należy kierować do Piotra Konieczny, który niczym Mały Książe włada tą planetą :-)
Znasz kogoś kto często pisze o Google? Daj znać!
Planeta Google NIE JEST oficjalnym serwisem Google Inc.
Mariusz Błoński o 7:19 :: 29 grudzień 2007 w kategorii Aktualności IDG.pl
Mam cichą nadzieję, że Wujek Google nie zawiedzie i ten wpis wyląduje dość wysoko w wynikach wyszukiwania.
Oglądam TVN24 - temat tygodnia: wymiana dowodów. Przeglądam prasę: wszyscy piszą o strasznych kolejkach przed urzędami gmin, gdzie ludzie czekają na wymianę dowodu. Skończyły się święta, zostało 5 dni do końca roku i wszyscy na hurra nagle sobie przypomnieli nie?

Współczuć konieczności stania w kolejkach? Psioczyć na urzędników? NIE! TO WSZYSTKO WASZA WINA, LENIE ZAKICHANE!
W ostatnim wpisie pisałem o dwóch rodzajach zaplecza. Dzisiaj chciałbym opowiedzieć, jak tworzyć zaplecze dla systemów wymiany linków, które, jak wspominałem, są obecnie jedną z najlepszych metod pozycjonowania. Ten wpis nie wyczerpuje tego tematu, jednak daje pewien pogląd na stosowane obecnie metody.
Celem jest maksymalizacja liczby zaindeksowanych podstron. A więc każda strona, która zawiera dużo podstron ma tutaj wartość. A największą wartość mają szczególnie te na które Google nie jest specjalnie wyczulone.
Kiedyś posiadały sporą moc. Dzisiaj raczej ciężko wypozycjonować stronę samymi katalogami. Cały czas jednak potrafią się dobrze indeksować, co jest dla nas dobrą wiadomością.
Najpopularniejszy skrypt to qlweb. Ile jest takich katalogów obecnie w internecie? Jakieś kilka tysięcy. Sam dysponuję… nie, nie powiem ;-)
Drugi skrypt, który polecam to otwarty.pl mini. Szczególnie polecam wersję modified by pkruk and wedan.
Innych skryptów nie miałem jeszcze okazji stosować. Póki co te mi wystarczają. Acha, gotowe bazy do QlWebów można zakupić niedrogo na Allegro albo nawet znaleźć za darmo w internecie.
Stawianie kopii katalogu DMOZ było do niedawna naprawdę modne i w części wciąż jest. Z moich doświadczeń wynika jednak, że kopię taką raczej trudno zaindeksować i dzieje się to bardzo powoli.
Kopie Wikipedii wciąż można dobrze zaindeksować, choć, podobnie jak w przypadku kopii DMOZ-a, można łatwo dostać ban. Warto jednak spróbować, gdyż efekty mogą być bardzo dobre.
Czyli wszelkie łatwe do uruchomienia skrypty na gotowych bazach danych. Kupionych, znalezionych, wykonanych samodzielnie. Jest tutaj ogromna liczba możliwości. Popularnością cieszą się na przykład: opisy gadu-gadu, teksty piosenek, dowcipy, cytaty, czy przepisy kulinarne.
To jest metoda mniej znana, którą niedawno odkryłem. Skrypty sklepów pochodzące z ESC Partners bardzo dobrze się indeksują. Przy okazji, jeśli dorobisz do nich dobry wygląd i trochę wypozycjonujesz, możesz coś zarobić na sprzedaży produktów.
Ostatnio na różnych blogach pojawiały się głosy krytyki w stosunku do ludzi tworzących pseudo-blogi pobierające treść z kanałów RSS. Jest to dobra metoda na zdobycie treści, ale powinna być umiejętnie zastosowana. W jaki sposób kulturalnie stworzyć taką stronę?
Po pierwsze: pobieraj tylko fragment tekstu z cudzego serwisu. W ramach cytatu. Po drugie: umieszczaj informację o źródle. Jest to legalne i kulturalne, a Tobie pozwoli zdobyć site.
Generatory bezsensownej, wymieszanej treści to metoda, której nie stosuję i nie zamierzam. Istnieją programy potrafiące wynegerować tysiące podstron wzajemnie połączonych, które wartość mają tylko dla robotów. Nie polecam tej metody, gdyż jest to typowe zaśmiecanie internetu od czego się stanowczo odżegnuję.
2007 (tygodniami): 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 |